Pewna przedobra starsza Pani nie potrafiła przejść obojętnie koło kociego nieszczęścia. I tym oto sposobem w jej mieszkaniu znajduje się teraz 27 kotów. Koty są zaszczepione, wysterylizowane, od półrocznego do 10-latków. Każde ma imię. Większość miziasta – przynajmniej dla swojej Pani, kilka ciut dzikawe.
Pani trafiła do szpitala. Po wyjściu z niego musi trafić do rodziny, gdyż przez minimum pół roku będzie unieruchomiona w łóżku. Jeśli operacja pójdzie dobrze.
Jej córka ma maleńkie dziecko, weźmie mamę do siebie oczywiście, ale nie może wziąć 27 kotów. Starsza Pani zgodziła się je oddać w dobre ręce, pewnie serce jej pęka.
Szukamy dla nich wszystkich domów stałych lub tymczasowych na cito!
Więcej informacji w wątku na forum Miau.pl.
Jeżeli możesz pomóc napisz na forum lub skontaktuj się z nami.
Koty w przeciągu kilku dni będą trafiały do schroniska. Wszystkie zamieszkają na pierwszej kociarni, w związku z tym trzeba przenieść stamtąd wszystkie koty, które obecnie się tam znajdują. Sytuacja jest fatalna.
Zdjęcia:







