- Home
- O nas
- Koty do adopcji
- Znalazły dom
- Te które odeszły..
- Jak pomóc?
- Jakich szukamy domów czyli jak zadbać o kota
- Kontakt
- Linki
- Niusy
 


 

 
Grudzień 2009




Benek - Kotek ma 8 miesięcy, jest umaszczenia czarno- białego. Jest udomowionym kotem, lubi ciepło spokój. Właściciele są do niego bardzo przywiązani ale z przyczyn od nich niezależnych muszą mu zapewnić nowe i dobre miejsce pobytu. Wspólnie mamy nadzieję, że ktoś się nim zaopiekuje.
Urodził sie 31 marca, nie przechodził zadnych chorób, jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany, więc nie ma problemu ze znaczeniem terenu. Od małego załatwia się do kuwety.
Beniu ma charakter typowo koci, raz lubi poskakać poszaleć a raz jest bardzo spokojny, leniwy i bardzo lubi pieszczoty, głaskanie.
Benek obecnie mieszka w Olkuszu a w poźniejszym czasie w Jaworznie.




Fedora (442/09)
- bura dorosła kotka która została przyniesiona do schroniska 14/09. W tej chwili zamieszkuje już kociarnie wraz z innymi kotami. Jest niezwykle łagodna i kochana. Na rękach czuje się najlepiej o czym daje znać pomrukiwaniem. Jest zaszczpiona i wysterylizowana.
Fedorka znalazła dom na akcji w SSC.
 

 




Kiti-Kat
 - imie z domu, to piękna wystraszona trzyletnia koteczka którą jej włascicielka zawiozła do uspienia ponieważ wyjezdzała za granice. Na szczęście do tego nie doszło i 18/09 trafiła do schroniska. Jest już zaszczepiona i wysterylizowana. żle czuje sięna kociarni, boi się i nie bardzo chce jeść. Bardzo potrzebuje cieplego kątka i kochających opiekunów.
Od 20/11 Kit-Katka przebywa w domu tymczasowym. Jest bardzo chuda i zabiedzona ale jest jużw trakcie leczenia. Czekamy na poprawę. Koteczka jest bardzo milusińska, grzeczna i spokojna. Całymi dniami grzeje ciałko, drzemie i regeneruje siły.
Koteczka już w swoim kochającym domu ;)
 




Inka
- młoda nieśmiała koteczka. Ma niespełna rok. Od 01/02 przebywa w domu tymczasowym. Jest kotką niezwykle grzeczną,
słodką i delikatną. Pięknie zaprasza do pieszczot, ugniata, strzela baranki i nadstawia brzuszek. Posiada cudny, łagodny charakter.

. Ineczka ma niestety chore oczy. Jedno jest w całkiem niezłym stanie drugie znacznie gorsze. Obydwa są zakraplane. Inka będzie jeszcze konsultowana weterynaryjnie i poddana leczeniu. Być może istnieje szansa na uratowanie gorszego oczka.




Yoko
- w schronisku przebywa od 27/04, zaszczepiona, wystrylizowana.
To piekna koteczka, w 100% domowa, kuwetowa, niewychodzaca.
Niestety z charakterkiem, potrafi drapnac i ugryźć. Potrzebuje spokojnego doświadczonego domu bez dzieci.
Przebywając w DT łagodnieje, chodzi za człowiekiem i uwielbia wylegiwać się na kanapie. Być może z czasem kiedy poczuje się bezpieczna, stanie się całkiem łagodną kotką.

 
 




Lucek
- bardzo miły, proludzki kocurek. Jest młody, około 2-3 letni, ma oryginalne, ciekawe ubarwienie. Bardzo łagodny i spokojny, ciągle siedziałby na kolanach u człowieka. Prawdziwy pluszak na zimowe wieczory. Jest wykastrowany i zaszczepiony.




Mauritius (500 / 09) - biało-rudy kocurek przebywający w schronisku od 11/10. Bardzo się boi, potrzebuje kochającego domu który przywróci mu wiarę w człowieka. Jest łagodny, lubi pieszczoty i pięknie się prezentuje.
 




Zara (390/09)
- od 25/08 przebywa w schronisku. To
oswojona, bardzo proludzka kicia, okociła sie pewnym ludziom w garażu. Miała 3 śliczne kocięta które już się usamodzielniły.
Jest pręguską z pięknym białym krawatkiem. Została już zaszczepiona i wysterylizowana.
 




Happy  - ma ok. 3 lat. Miała to szczęście, że w porę została zabrana z miejsca, gdzie miała marne szanse na życie. W domu tymczasowym została zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.
Z wychudzonego, brudnego i przerażonego kota z dnia na dzień przemieniała się w piękną i dobrą kocią księżniczkę. Futerko wybielało, uszka wyczyszczone, oczka błyszczą i kicia całą sobą prosi: pokochaj mnie.
Jest bardzo proludzka, uwielbia pieszczoty, głaski i każdy inny kontakt z człowiekiem.
Jest czysta, kuwetkowa i bardzo chce mieć dom, taki na zawsze.
 




Stefan
- młodziutki, niespełna roczny kocurek. Jest zaszczepiony i wykastrowany, ładnie korzysta z kuwetki. Znalazł dom w schronisku jako mały kociak ale tuż przed wakacjami do niego wrócił. Stefanek to wielki miziak, nie schodziłby z rąk, ostatnio pierwszy wybiega nas witać.
Od początków października Stefcio przebywa w DT gdzie pod czułą opieką nabiera ciałka. Przytył już prawie pół kilo.