- Home
- O nas
- Koty do adopcji
- Znalazły dom
- Te które odeszły..
- Jak pomóc?
- Jakich szukamy domów czyli jak zadbać o kota
- Kontakt
- Linki
- Niusy
 


 

 

Styczeń 2009




Bobcio
- Bobcio ma 8 tygodni, jest słodkim, kochanym Kocurkiem. Bardzo lubi kontakt z ludźmi. Przytula się, strzela baranki, całuje. Pełen zestaw kociej miłości. Uwielbia się bawić i brykać. Jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, grzecznie korzysta z kuwety. Bobcio szuka człowieka, który go pokocha i da mu odpowiedzialny dom.. 




Nika
- trafiła do klatki razem z Bobciem, prawdopodobnie to rodzeństwo. Nika j
est grzeczną i mądrą koteczką. Ma dobry apetyt - wcina suchą karmę, ładnie korzysta z kuwetki. Odważna żwawa dziewczynka zwiedza całe mieszkanie, bawi się piłeczką i myszką.




Tolo
 - kocurek jest wykastrowany. Od początków stycznia w schronisku. To kotek z charakterem. Sam dozuje ilość pieszczot. Jak nie ma ochoty na pieszczoty potrafi lekko ugryźć.  Ma charakterystyczna plamkę na plecach i małe brązowe oczka.
Obecnie robi się coraz bardziej miły, wyraźnie potrzebuje człowieka i sam pierwszy przychodzi prosić o głaskanie ocierając się o nogi.
24/11 Toluś po kastracji i prawie rocznym pobycie w schronisku zupełnie się zmienił. Jest łagodny jak baranek, prawdziwy kot przytulak. Jest ulubiencem wszystkich, mimo, że kociarnia bez Tola będzie bardzo pusta pragniemy aby wreszcie znalazł zasłużony dom.
Od 11/01 Toluś wreszcie w swoim domku :)




Krówek  - młody, gdzieś około 5-cio miesięczny kocurek. Niesamowicie żywy, energia go rozpiera. Bawiłby się na okrągło, równocześnie jest bardzo przytulasty.
Został zabrany do domku stałego 07/01.




Zorro
-
to kolejny kocurek którego pozbyto się gdy w domu pojawiło się dziecko. Zorro czeka na razie w klatce, ponieważ jest jeszcze niewykastrowany. Totalnie przerażony, wciśnięty w kąt, nie pozwala do siebie podejść i sobie pomóc.




Karolka
-
  Kicia ma 5 lat, jest to spokojny kot i bardzo grzeczny, problem w tym  że 3-letnia córeczka  bardzo ją męczy,  kot siusia z nerwów jak widzi dziecko, najlepszy dla niej byłby dom bez dzieci. Pomimo tego że  dzidzia ją dręczy to kot nigdy jej nie zrobił krzywdy ,to dobrze o niej świadczy. Kotka jest szczepiony regularnie , odrobaczana i nie wychodzi z domu. Nie jest sterylizowana.

 




Junior
-
kocurek ma około roku, jest wykastrowany. Szuka nowego domu. Nie ma problemu w obcowaniu z dziećmi, jest łagodny, wesoły, nie drapie. Dom w którym obecnie mieszka zgłasza problem z sikaniem lecz sprawa kuwetkowości kotka jest dopiero do przetestowania. Kto da mu szanse? Być może Junior dobrze czułby się w domu z bezpiecznym ogrodem.




Kicia  -
Kicia ma około 5 lat, jest szczepiona i zdrowa. Ma bardzo spokojny charakter, więcej śpi i wypoczywa niż psoci. Jakiś czas przebywała ze starszą słabo widzącą osobą i nie sprawiała żadnych kłopotów. Jest raczej leniwa ale równocześnie bardzo towarzyska, można z nią pogadać ;) Cały czas przebywała w domu nie wychodziła na podwórko chociaż stamtąd została zabrana wczesną wiosną 2004 jako młody kociak stąd odmarznięte uszka, których nie dało się juz uratować. Je suchą karmę i pije wodę, spokojnie zostaje sama w domu na 2/3 dni. Kicia ma swoje wyposażenie kuwetę, miseczki i wiklinowy domek czeka tylko na dobre serce nowego właściciela :)




Tola
- Tola ma ok. 10 miesięcy, jest łagodna, delikatna i spokojna. Nie boi sie dzieci. Kuwetkowa. Została już odrobaczona i zaszczepiona.

 




Krówka -
  Młoda kotka, ma obecnie ok 10 miesięcy. Kotka błąkała się od czerwca a może i wcześniej. W czerwcu została zauważona i od tego czasu szukamy dla niej domu tymczasowego lub stałego. W tej chwili ma ciepły kąt, ale co będzie potem? Krówka jest miłą i cichutką koteczką. Na sam widok człowieka zaczyna mruczeć z brzuszkiem wywalonym do góry. Przytula się i udeptuje. Z innymi zwierzętami ma dobry kontakt, właściwie nie reaguje na nie. Ustępuje z drogi, nie zaczepia i nie syczy. Jest bardzo ugodowa. Nawet przy czyszczeniu uszek nie protestuje. Szuka dobrego domu z dużymi, którzy ją pokochają.
 




Franek
-  1,5 roczny kocurek. Odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany. Posiada książeczkę zdrowia. Jest wesoły,lubi towarzystwo człowieka,niczego się nie boi,nawet jazdy samochodem. Korzysta z kuwety.Podstawowym posiłkiem jest dla Niego sucha karma.Obecnie przebywa w DT,gdzie nie sprawia żadnych kłopotów.




Madika
-
to bardzo miła, młoda około roczna, wysterylizowana i
zaszczepiona koteczka.W schronisku przebywała od stycznia 2008 ale ponieważ się nam rozkichala trafiła do bardzo opiekuńczego domu tymczasowego. Tam szybko poczuła sie jak u siebie. Widać że dziewczyna domowa w pełni łóżeczkowa, najchętniej grzeje się w łóżku pod kocykiem. Ładnie je, ładnie korzysta z kuwety, no i z rezydentką dogaduje się bez problemu jakby sie znały od dawna
Niestety Madika ma pecha ponieważ w znalezieniu własnego domku stałego przeszkadzają jej ciągłe przypadłości, dużo przeszła a jej wątek leczenia można ciągnąć bez końca.
Przeziębiona otrzymała serię antybiotyków oraz leków na wzmocnienie. Nim zapsikana i załzawiona zdążyła na dobre wyjść z kataru doszła alergia pokarmowa, grzyb na buźce i zapalenie skóry. Okropnie się drapała wydrapując rany na szyi. Konieczne były opatrunki. Biedna musiała przejść kolejną dawkę leków i specjalną dietę aby skóra ładnie się wygoiła.W międzyczasie Madika była kilkakrotnie odrobaczna, zaczęły się problemy ze wzdęciami i twardym brzuchem. Bardzo męczyła się przy wypróżnianiu. Przeszła liczne badania krwi, wątroby, miała robione USG. Badania wykazały powiększone węzły i gruczoły sutkowe na które aktualnie bierze kurację hormonalną. Czeka ją jeszcze operacja na przepukline pooperacyjną po sterylce dlatego bardzo pomocny będzie każdy grosz przekazany na pomoc w jej leczeniu.
Poza tym Madika to koteczka bardzo miziasta lubi być głaskana pod
pyszczkiem i po głowie . Ma mnóstwo energii, uwielbia gonić za zabawkami ale jest bardzo grzeczna, nie przepada za dziećmi. Jest bardzo kochaną koteczką i jak każdy miziak bardzo chciałaby mieć własny domek by móc ofiarować swoją kocią miłość.

Madika pozostaje na stałe w swoim dotychczasowym domu ;)



 


Persokicia
-
około 10 letnia koteczkia domowa, wysterylizowana. Oddana 10/01 razem ze 10-letnią koleżanką w kolorach tri. Bardzo źle znosiły schronisko, były wystraszone i strasznie zagubione. Z pewnością mają w genach domieszkę kota perskiego, mają płaskie mordki i ciut dłuższe futro. Koteczka burasia znalazła już dom.




Orion
- ma z 8 tygodni, jest zaszczepiony i już odrobaczony. Orion jest pełen energii. Uwielbia bawić się piłką zawieszoną na gumce i gonić piłeczkę. Ma dobry apetyt - wcina suche jedzenie, ale nie gardzi także suchą karmą. Ciekawski i wszystko musi sprawdzić, szybko się uczy. Jest bardzo ładny - czarny z białymi elementami. Ma kawałek białego pyszczka, bruszek, skarpetki, krawacik. Przepięknie mruczy i lubi sie przytulać. W pełni korzysta z kuwetki.
 




Paulinka  - do schroniska trafila 01/12. Imie pochodzi z jej dotychczasowego domu. To dorosła domowa burasia, była kotką wychodzacą. Jest spokojna i miła, z utęsknieniem czeka na nowy kochający dom.




Rudasek  - młody przepiękny podrostek o cudnym pysiu i smukłej sylwetce. Jest jeszcze małym łobuzem ale na rękach mruczy, ociera się i tuli. W nocy śpi w łóżku w dzień goni myszki.
Rudi znalazł swój kochający dom w Kielcach. W zabawach towarzyszą mu dwaj chłopcy. Jest szczęsliwy.




Kizia i Brokusia
(22/01, 23/01) - 5 letnie, kastrowane, oddane razem. To domowe koty ale były wychodzące, nie boją się psów. Korzystają z kuwety. Są zadbane i bardzo piękne. Zaszczepienione 15/01.
Od 20/01 razem w domu stałym.
 




Gaja  - bura koteczka, wysterylizowana, łagodna. Na szczęscie nie musiała długo mieszkać w klatce.
Od 18/01 przebywa w stałym domku, zabrał ją pan, ktory taka kotke zgubił.




Yoko  - młodziutka jeszcze koteczka o bardzo ciekawym, oryginalnym umaszczeniu i ślicznych czarnych oczach. Taka piękność od razu się spodobała. Ma już swój dom.

 




Zgredzia
(
K61/08) - Zgredzia trafiła do schroniska po śmierci swojej pani. Jest to bardzo wiekowa kotka. Wysterylizowana. Mimo swojego wieku lubi pobiegać po trawce, wygrzewać się w słońcu oraz być noszona na rękach. Ostatnio zrobiła się niesamowitym pieszczochem ale nie zawsze starczy nam czasu by ją przytulić.
Zgredzia bardzo szczęsliwa przebywa już ze swoimi kochającymi opiekunami, docelowo zamieszka aż w Niemczech :))




Podrostek  - młodziutki kocurek, bardzo łagodny. Początkowo był przestraszony, wzięty na rękce uspokaja się i czuje bezpieczny.
24/01 Kocurek znalazł dom dzięki akcji adopcyjnej w Silesii w Katowicach.

 




Jacek (484/08) - kocurek zabrany od rozmnażaczki. To młody kotek. Zaszczepiony 19/11, wykastrowany 28/11, od 30/11 mieszka na kociarni. Jest jeszcze trochę płochliwy. Z pewnością nauczyłyby się kochać ludzi gdyby dano mu szanse i czas na oswojenie.
Jacek znalazł dom na akcji adopcyjnej w SSC 24/01. Jego brat Placek nadal mieszka na kociarni.

 




Viki
(1/09) - młoda kotka która jako pierwsza w tym roku trafiła do schroniska. Istniało podejrzenie, że jest w ciąży. Została wystrylizowana 09/01. Viki to prawdziwa kocia piękność dlatego nazywana była przez nas Księżniczką.
Z
nalazła dom na akcji adopcyjnej w SSC 25/01. Zamieszkała z dwójką młodych ludzi.




Ida (273/08) - w schronisku przebywa od 30/07, jest wysterylizowana. Szybko trafiła na kociarnie. Na początku była bardzo przerażona, nie pozwalała do siebie podejść, nic nie jadła. W tej chwili jest jeszcze ciut płochliwa, ale raczej przede wszystkim stroni od kotów, nie ludzi. Ta bardzo piękna zagubiona kotka czeka na ratunek i spokojny dom.
24/11 Ida bardzo potrzebuje czułości i domaga się jej przy każdej okazji najczęściej wskakując nam na plecy. Obecnie to jeden z największych pieszczochów. Niezwykle wyładniała.

16/01 Ida miała już dom ale znów wróciła do schroniska. Ta koteczka ma pecha, tyle już czeka, zasłużyła na najlepszy dom i dużo miłości.
Idusia ma już swojego Pana i swoją kanapę dzięki akcji w SSC.
 




Szałwia (477 / 08) - to starsza kotka, choć na pierwszy rzyt oka n ataką nie wygląda, dobrze się trzyma, brakuje jej sporo zębów. Jest łagodna ale troszkę nieufna, mimo tego daje pogłaskać się po łebku.
Ta dobroduszna seniorka znalazła dom na akcji adopcyjnej w SSC.




Celinka -
młoda - około 1-2 letnia miła koteczka, kuwetkowa, wysterylizowana. Znaleziona w piwnicy, zapewne została wyrzucona. Jest bardzo miła i lubi kontakt z człowiekiem jednak jest koteczką nieśmiałą i potrzebuje czasu aby zaufać.
Celinka cierpliwie czeka na dom.




Biała -
młoda, bielutka koteczka, korzysta z kuwetki, jest bardzo miła i łagodna.
Bielinka szybko znalazła dom, zamieszkała z yorkiem. Ma na imię Florka :)

 




Maciuś -
 4 letnie cudo o imieniu Maciuś, wykastrowany, zaszczepiony był podobno w dziecinstwie, jak przekazali poprzedni właściciele ale nie posiadali książeczki. Był bardzo wystraszony, na szczeście już siedzi na kolanach swoich Dużych ;)