Agatka

22 listopada 2011

Agatka zamieszkuje… gdzie popadnie.

Kilka lat temu przyszła do nas, by znaleźć miejsce na okocenie się. Kocięta znalazły dom. Agatka niestety nadal szuka domu.

W międzyczasie, czyli dwa lata temu, udało się ją złapać i kotka została wysterylizowana. Niestety coś zaczęło się dziać i kotka trafiła osłabiona z brakiem apetytu do weterynarza. Badania wykazały spadek leukocytów. Dostała kroplówki, zastrzyki wzmacniające jej odporność. Widać u niej poprawę, zaczęła jeść. Od tego czasu nie chce wychodzić na dwór, ceni sobie spokój i ciepło. Uwielbia być głaskana i tulona na kolankach. Potrafi korzystać z kuwety. Szukamy domu, który w normalnych warunkach pomoże dojść kotce do zdrowia.

Kontakt do opiekuna: aneta.ak@op.pl

Kotek z CKU

16 listopada 2011

Kotek z CKUKotek, w wieku około 3-4 miesięcy, który przybłąkał się do sosnowieckiej szkoły. Bardzo przyjacielski i dość zadbany, lubi się bawić. Czeka na nowy dom Centrum Kształcenia Ustawicznego w Sosnowcu, ul. Szymanowskiego 3b

Kontakt: (032) 266-27-64

Tofik

12 listopada 2011

Potrzebuję Cię! Nie mam się gdzie podziać!

Jestem mały, biały w szarej czapeczce i z burymi znaczeniami kotek, znaleziony na ulicy i następnie uratowany przez dobrą duszę.

Niestety, nie mogę zostać tu gdzie jestem, muszę szybko znaleźć kącik dla siebie.

Szukam domu, bardzo bardzo pilnie. Nie mam się gdzie podziać, czy pomożesz mi?

Najbardziej na świecie chciałbym, żebyś mnie, dobry i odpowiedzialny człowieku, pokochał i zabrał do domu.

Taaak… Chcę do domu! Marzę o własnym ludziu! Szukam Cię!

Obiecuję, że będą kochać całym swoim sercem, że będę grzeczny i dotrzymam Ci towarzystwa na zawsze.

Nazywam się Tofik, a moje imię pasuje do mnie. Mam 2,5 miesiąca i wyrosnę na pięknego kota.

Przebywam obecnie w Rudzie Śląskiej. Bardzo proszę o pomoc. Daj mi dom!

Pokochaj małego kotka, a on da Ci całe swoje serce…

Kontakt do opiekunki: joannanr1@o2.pl lub 794 392 053

Lotta

12 listopada 2011

Lotta. Oswojona, ale bardzo nieśmiała, wycofana Lotta szuka domu. Przemyka chyłkiem po kociarni, boi się świata, jednak wierzymy, że ma szansę zaufać człowiekowi, choć jej zaufanie będzie trzeba zdobywać krok po kroku. Potrzebuje domu, miłości, czasu, cierpliwości, zrozumienia… Pamiętaj… Koty, które odzyskały stracone zaufanie kochają najmocniej na świecie. Pozwól Lotcie pokochać… Przebywa w schronisku dla zwierząt w Katowicach od 18 czerwca.
Wysterylizowana, zaszczepiona, dorosła. Raczej drobna, o niezwykłej urodzie, której nie widać na zdjęciach. Taka z niej nastroszona, lekko puchata, wielkooka sówka. Czeka na cierpliwego człowieka, który da jej szansę.

Kociczka

08 listopada 2011

Kociczka czeka na docelowy dom – adopcja w Warszawie. Kicia ma 4,5 miesiąca jest po wszsytkich książeczkowych badaniach, szczepieniach i innych rzeczach. Cały czas jest przy matce ze swoim braciszkiem, jeszcze próbują ssać matkę :)… ale najbardziel kociczka lubi jeść super karmę i dodatkowo różne smakołyki które obowiązkowo muszą być świeżutkie. Jest bardzo czyściutka, lubi się bawić i spać :)

Kontakt do opiekuna: monika-ke@gazeta.pl

Kazio

31 października 2011

KazioKazio to ofiara wakacji i ludzkiej bezmyślności. Gdy go znalazłam – siedział na chodniku i płakał. Podchodził do każdego i miauczał. Pchał się do ludzi. Biegał od klatki do klatki. Ewidentnie – ktoś go wyrzucił z domu… Kocurek był zmarznięty i zagłodzony. Może pozbyto się go, gdy przestał być uroczą, małą kuleczką? Albo z racji wyjazdu wakacyjnego po prostu pozbyto się go, jak zużytego mebla…?
Dziś Kazio przebywa w domu tymczasowym, w którym czeka na Kogoś Wyjątkowego, kto zdecyduje się zapewnić mu dobry, bezpieczny dom na resztę życia. Sam Kazio doszedł już do siebie – jego boczki trochę się już zaokrągliły, a jego futerko nabrało już gęstości i blasku.
Kazio jest naprawdę pięknym kotem – jest w całości czarny, choć pod światło widać wyraźnie na jego futerku czekoladowe pręgi, jest naprawdę duży, choć ciągle jeszcze – zgrabny :) Ma wyjątkowe, zielone oczy i śliczny pyszczek.
Kazio to wspaniały kocurek o cudownym charakterze. Kocha ludzi, często doprasza się o pieszczoty i fizyczny kontakt. Drapany za uchem bardzo głośno mruczy i ugniata stópkami jak mały kociak. Jest wyjątkowo proludzki i bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem.
Bardzo lubi też zabawy i sam zachęca opiekuna, by ten rzucił mu myszkę, czy pobawił się z nim kocią wędką.
Kazio jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony. Ma około 2 lat. Miał wykonywane testy FIV/FELV, które dały wynik negatywny. Kazio dogaduje się z innymi kotami. Jest idealnie kuwetkowy.
Kazio czeka na kogoś, kto pod czarnym futerkiem dostrzeże jego wyjątkowość. Kto zdecyduje się pokochać kocurka o smutnej historii, a przy okazji – zyska cudownego, kociego przyjaciela.
Jeżeli myślisz o adopcji Kazia – skontaktuj się ze mną :
Kontakt: 696655614, lesnaola2@gmail.com
Kotek przebywa w tej chwili w Krakowie, dlatego też preferowany byłby dom z okolic Małopolski i Śląska, jednak dalsza adopcja nie jest wykluczona.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Kocurek po wypadku

07 października 2011

Kocurek po wypadkuKocurek po wypadku. Nie wiemy co go spotkało, czy skądś wypadł, czy potrącił go samochód, czy ktoś go skopał. Z zewnątrz nic nie widać poza tym, że był bardzo słaby i mocno obolały. Po paru wizytach u weta kocurek dochodzi to siebie. Poza tym jest zdrowy, gadatliwy i uwielbia się przytulać. Czysty i kuwetkowy. Jego wiek to ok. kilka miesięcy, dlatego jeszcze nie jest wykastrowany.

Kontakt do opielkuna: 888 061 195

Wojtek

06 października 2011

WojtekZdrowy, odrobaczony kot z książeczką zdrowia szuka domu. Jest to czarny kocurek z zielonymi oczami i małą białą krawatką pod szyją. Jest bardzo przyjacielski, bez szemrania znosi wizyty u pani weterynarz. kocha ludzi i chce być kochany. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Katowicach na Osiedlu Tysiąclecia. Jest możliwość odwiedzenia kota.

Kontakt do opiekuna: 512368915 lub 504051378.

Dwa kociaki

16 września 2011

Małe znajdują się obecnie w domu tymczasowym. Do adopcji są dwa 7-tygodniowe kocurki. Kotki są żywe i energiczne, chętne do zabawy. Oba są miłe, przytulne, chętnie bawią się z moim dorosłym kotem. Korzystają z kuwety. Kotki są odrobaczone, zaszczepione. Mogą iść do adopcji razem lub osobno. Kocurki posiadają kupon na bezpłatną sterylizację/kastrację w lecznicy w Katowicach (kastracja jest obowiązkowa). Istnieje możliwośc dowiezienia kotka na terenie Katowic i okolic. Kotki szukają domu niewychodzącego.

Kijafa

28 sierpnia 2011


Nie zobaczysz jej odrazu. Nie zobaczysz jej też na drugi rzut oka. Ale poczekaj chwilę, przypatrz się uważnie: tam, pod półkę, w cieni przemykają kocie łapki w białych skarpetkach. I świecą w ciemności przestraszone oczka…

Kijafa to biało-bura, prześliczna, filigarnowa nieśmiałka, która drży na widok człowieka i ucieka czym prędzej w popłochu na przykurczonych łapkach, przyklejona do siatki, by zniknąć z pola jego widzenia. Najczęściej spędza dnie w pawlaczu, rzadko stamtąd wychodzi, całą sobą boi się świata. Wyciągnięta z szafy, nieprzerwanie drży, próbuje się wyrwać, ale nie ma w niej jakiejkolwiek agresji: nie drapie, nie gryzie; jest tylko strach. Sprawia wrażenie dzikawej, ale nie jest dzika: jest bojaźliwa, lękliwa, nieufna. Kijafa to mała, bezbronna, przerażona wszystkim kotka, która potrzebuje najbardziej na świecie domu, w którym będzie mogła powoli, krok po kroku nabierać zaufania. Wierzymy, że – jeśli da jej się czas, pokocha całym sercem i będzie cierpliwym – kiedyś zaufa i pokocha ludzi. Kijafa jest młodziutka (nie ma nawet roku), wysterylizowana, zaszczepiona.