Balbinka (237 / 08) – 6 letnia kicia oddana przez właściciela ponieważ podobno gryzła. Zaszczepiona. 22/07/08 trafiła na kociarnię, jest niesamowicie przerażona, nie je, nie wychodzi. Jej oczy mówią wszystko za siebie.
W ostatnich dniach Balbinka troszkę się odblokowała, wychodzi samodzielnie i je. Jednak dalej jest nieufna i wystraszona. To trudny kot, posykuje przy próbie głaskania, być może żyje w ciągłym stresie. Na pewno i dla niej jest gdzieś bezpieczne, spokojne miejsce na ziemi.
Balbina nie doczekała swojego nowego domu. Weterynarz pomógł jej odejść 18 sierpnia 2010.

