<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Niekochane.org &#187; Te, które odeszły&#8230;</title>
	<atom:link href="http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://niekochane.org</link>
	<description>Strona wolontariuszy katowickiego schroniska dla zwierząt.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 17:24:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>M.Monroe</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/m.monroe.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/m.monroe.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 21:16:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=3049</guid>
		<description><![CDATA[Mała Marilyn Monroe, panna M jak z obrazka śliczna i jak miś pluszowy słodka. Kocha ludzi, smutno jej więc samej w klatce i tylko czeka i wypatruje swojego człowieka. Zwraca na siebie uwagę miauczeniem, prosi o choć chwilę na rączkach u uwielbianego ludzia, zachęca byś podszedł do klatki. Jest kochana, przytulaśna, a przy tym ciekawa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh4.googleusercontent.com/-UZXm3IAS7cg/TzRDnVhmF-I/AAAAAAAAB4w/aVnnK4FSnos/s512/P1170187.JPG" rel="lightbox[3049]"><img alt="" src="https://lh4.googleusercontent.com/-UZXm3IAS7cg/TzRDnVhmF-I/AAAAAAAAB4w/aVnnK4FSnos/s512/P1170187.JPG" title="Panna M" class="alignleft" width="149" height="190" /></a>Mała <strong>Marilyn Monroe</strong>, panna M jak z obrazka śliczna i jak miś pluszowy słodka. Kocha ludzi, smutno jej więc samej w klatce i tylko czeka i wypatruje swojego człowieka. Zwraca na siebie uwagę miauczeniem, prosi o choć chwilę na rączkach u uwielbianego ludzia, zachęca byś podszedł do klatki. Jest kochana, przytulaśna, a przy tym ciekawa świata, żywotna, chętna do zabawy. Brakuje tylko tego własnego człowieka, co pomacha kocią wędką, bardzo chciałaby już zamieszkać w nowym domu. Panna M czeka w schronisku w Katowicach. Trafiła tu 1 lutego z działek. Została znaleziona w ubranku, pod którymi miała ranki na karku. Jest młodziutka, nie ma roku. Nosi numer 46/12.</p>
<p><strong>Mała MM otoczona troskliwą opieką odeszła z powodu choroby w swoim domu tymczasowym&#8230;<br />
Żegnaj Merlinko. Tymczasowej opiekunce Merlin dziękujemy za daną kotce szansę.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/m.monroe.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kubuś</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kubus-3.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kubus-3.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 20:51:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=3020</guid>
		<description><![CDATA[Kubuś trafił do schroniska wraz z Leosiem z powodu śmieci opiekuna. Na początku przygnębiony i przerażony nie interesował się co dzieje się wokoło. Teraz jest lepiej. Kubuś ten z białymi skarpetkami to domowy i oswojony pięcioletni kocurek który szuka domku wraz z braciszkiem. Żywotny i wesoły. Łagodny o zalotnym spojrzeniu uwielbia towarzystwo ludzi. Otwarty i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh4.googleusercontent.com/-VnuZBdpFIoM/TyHCL5XHruI/AAAAAAAAIVM/KTAG4WOXzik/s640/DSC_0571.jpg" rel="lightbox[3020]"><img alt="" src="https://lh4.googleusercontent.com/-VnuZBdpFIoM/TyHCL5XHruI/AAAAAAAAIVM/KTAG4WOXzik/s640/DSC_0571.jpg" title="Kubuś" class="alignleft" width="158" height="158" /></a><strong>Kubuś</strong> trafił do schroniska wraz z Leosiem z powodu śmieci opiekuna. Na początku przygnębiony i przerażony nie interesował się co dzieje się wokoło. Teraz jest lepiej. Kubuś ten z białymi skarpetkami to domowy i oswojony pięcioletni kocurek który szuka domku wraz z braciszkiem. Żywotny i wesoły. Łagodny o zalotnym spojrzeniu uwielbia towarzystwo ludzi. Otwarty i miziasty wywala brzusio do głaskania zapraszając do wspólnej zabawy przybierając minę łobuziaka. W trakcie głaskania potrafi przybrać coraz to nowsze figury. Mruczy przy tym głośno spoglądając ufnie w twoją stronę. I jak tu się nie oprzeć? Kubuś jest zaszczepiony, wykastrowany, w katowickim schronisku od 14ego stycznia 2012 roku.</p>
<p><strong>Kubuś odszedł&#8230;<br />
Ostatnie dni spędził w domu tymczasowym.<br />
Żegnaj Kubusiu [']</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kubus-3.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Latino</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/latino.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/latino.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jan 2012 20:05:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2985</guid>
		<description><![CDATA[Latino - to ta mała, co pod półką często siedzi, trochę jeszcze niepewna, ale jakże kochana. Jakiś czas temu były tylko syki, fuki, niechęć do dwunożnych istot, strach i trochę złość. I pytanie w oczach: gdzie ja jestem, co tu robię i dlaczego. Latino przez fragment swojego życia żyła w piwnicy, jednak kiedy trafiła do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh5.googleusercontent.com/-XB7PaAmX2sU/TwyZliKWUpI/AAAAAAAAIJE/zhN1XOA8A5c/s512/DSC_0106.jpg" rel="lightbox[2985]"><img alt="" src="https://lh5.googleusercontent.com/-XB7PaAmX2sU/TwyZliKWUpI/AAAAAAAAIJE/zhN1XOA8A5c/s512/DSC_0106.jpg" title="Latino" class="alignleft" width="168" height="232" /></a><strong>Latino </strong>- to ta mała, co pod półką często siedzi, trochę jeszcze niepewna, ale jakże kochana. Jakiś czas temu były tylko syki, fuki, niechęć do dwunożnych istot, strach i trochę złość. I pytanie w oczach: gdzie ja jestem, co tu robię i dlaczego. Latino przez fragment swojego życia żyła w piwnicy, jednak kiedy trafiła do schroniska &#8211; okazało się, że nie jest dzika, wręcz przeciwnie &#8211; początkowo była tylko przerażona. Z syczącej, niedostępnej powoli przemieniała się w coraz śmielszą. Czasem zdarzy się jej jeszcze syknąć, zaszyć w kąt, kiedy czegoś się przestraszy, ale obecnie to już całkiem miły, otwarty kot, który mruczy i z przyjemnością wskakuje na ręce, lubi głaskanie, kontakt z człowiekiem.<br />
Latino czeka na swojego ludzia, na nowy dom w katowickim schronisku od 8 listopada. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, raczej drobna, młoda.</p>
<p><strong>Latino znalazła nowy dom:-)</strong></p>
<p><strong>W nowym domu Latino odeszła na FIP, żegnaj kochana kotko [']</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/latino.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dominus</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/dominus.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/dominus.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 18:44:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2973</guid>
		<description><![CDATA[Dominus to piękny błękitnooki kot o buro-beżowym futerku i białych znaczeniach, inaczej: w kolorze point. W schronisku przebywa od 5 grudnia i nie czuje się najlepiej w tak licznym towarzystwie innych kotów. W ich obecności staje się nerwowy i zestresowany. To raczej typ kota z charakterem, niezależnego, humorzastego. Lubi ludzi, ale ma swoje zdanie i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-G38CDqZ-PyA/TwiWojVPrpI/AAAAAAAAIFM/c6svsVa7oCk/s512/DSC_0189.jpg" rel="lightbox[2973]"><img alt="" src="https://lh6.googleusercontent.com/-G38CDqZ-PyA/TwiWojVPrpI/AAAAAAAAIFM/c6svsVa7oCk/s512/DSC_0189.jpg" title="Dominus" class="alignleft" width="158" height="158" /></a><strong>Dominus </strong>to piękny błękitnooki kot o buro-beżowym futerku i białych znaczeniach, inaczej: w kolorze point. W schronisku przebywa od 5 grudnia i nie czuje się najlepiej w tak licznym towarzystwie innych kotów. W ich obecności staje się nerwowy i zestresowany. To raczej typ kota z charakterem, niezależnego, humorzastego. Lubi ludzi, ale ma swoje zdanie i potrafi dać znać, kiedy coś mu nie pasuje. Dominus jest wykastrowany, zaszczepiony, ma około 3 lat, szuka nowego domu, raczej bez innych zwierząt.</p>
<p><strong><br />
Dominus chorował. Odszedł w domu tymczasowym, otoczony troską i ciepłem w ostatnich jego dniach.</p>
<p>Żegnaj Dominusie&#8230;.</p>
<p></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/dominus.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kulas</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kulas.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kulas.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 16:53:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2954</guid>
		<description><![CDATA[Kulas był kotem przydomowym, dokarmianym. Trafił do schroniska gdyż córce opiekunki urodziło się dziecko.. Na początku pobytu w schronisku Kulas był agresywny i zniechęcony do życia. Syczał i nie życzył sobie bliskiego kontaktu z ludźmi. Teraz jest lepiej. Przychodzi i wita się. Lubi głaskanie za uszkami i nie tylko. Czasem woli pobyć sam pomedytować, jednak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://img836.imageshack.us/img836/9445/dsc0352e.jpg" rel="lightbox[2954]"><img alt="" src="http://img836.imageshack.us/img836/9445/dsc0352e.jpg" title="Kulas" class="alignleft" width="142" height="142" /></a>Kulas był kotem przydomowym, dokarmianym. Trafił do schroniska gdyż córce opiekunki urodziło się dziecko.. Na początku pobytu w schronisku Kulas był agresywny i zniechęcony do życia. Syczał i nie życzył sobie bliskiego kontaktu z ludźmi. Teraz jest lepiej. Przychodzi i wita się. Lubi głaskanie za uszkami i nie tylko. Czasem woli pobyć sam pomedytować, jednak spogląda czy ktoś jest obok. Widać w jego oczach nadzieję &#8211; nadzieję na lepsze życie. Widać w jego oczach mądrość &#8211; mądrość bo wie, że nie jest urodziwy i nie łatwo o własny azyl. Kulas jest spokojnym, starszym kocurkiem około trzynastoletnim. Ma chroniczny katarek, który staramy się wyleczyć. Szuka domku, który zapewni mu spokój i opiekę. Na inne koty reaguje neutralnie. Jest zaszczepiony, wykastrowany. W schronisku od 22 września 2011 roku</p>
<p><strong>Kulas odszedł.<br />
Żegnaj Kulasie&#8230;<br />
Będziemy o Tobie pamiętać.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kulas.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Magot</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/magot-2.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/magot-2.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 20:40:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2643</guid>
		<description><![CDATA[Magot odszedł 30 sierpnia. Żegnaj na zawsze, radosny Kocie&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-LHybPh8A12c/Tfu0ExzHeGI/AAAAAAAACo8/qmcFAHzBtaU/s512/DSC_0283.jpg" rel="lightbox[2643]"><img alt="Magot" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3V7orDb_zCA/Tg33sxW1ylI/AAAAAAAADJQ/cJFG86O_8rM/s512/DSC_2110.jpg" title="Magot" class="alignleft" width="168" height="168" /></a><strong>Magot</strong> odszedł 30 sierpnia. Żegnaj na zawsze, radosny Kocie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/magot-2.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bambaryłka</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/bambarylka.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/bambarylka.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 19:34:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2630</guid>
		<description><![CDATA[Bambaryłka &#8211; Barolo. Garfield przy niej mógłby wydawać się całkiem normalnych rozmiarów, a jeśli myślałeś, że nie ma większego szerokością kota od filmowego rudzielca &#8211; musisz poznać Bambaryłkę. Bambaryłka ciałka ma w nadmiarze: waży 9 kilo, jest naprawdę gruba, a przez to lampka dla Bambryłki świeci na czerwono. Barolo przebywa na ten czas w klatce, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-RkF2cfB0mo0/Tc7Ba_wEdKI/AAAAAAAAB14/iObsiFbMVTc/s512/Berta3.jpg" rel="lightbox[2630]"><img alt="Barolo" src="https://lh6.googleusercontent.com/-RkF2cfB0mo0/Tc7Ba_wEdKI/AAAAAAAAB14/iObsiFbMVTc/s512/Berta3.jpg" title="Barolo" class="alignleft" width="158" height="232" /></a><strong>Bambaryłka &#8211; Barolo.</strong> Garfield przy niej mógłby wydawać się całkiem normalnych rozmiarów, a jeśli myślałeś, że nie ma większego szerokością kota od filmowego rudzielca &#8211; musisz poznać Bambaryłkę. Bambaryłka ciałka ma w nadmiarze: waży 9 kilo, jest naprawdę gruba, a przez  to lampka dla Bambryłki świeci na czerwono. Barolo przebywa na ten czas w klatce, tu czuje się znośnie, okazuje swoją miłość do ludzi, choć bardzo przeżywa pobyt w schronisku. Jednak czeka ją kociarnia, a tam z taką tuszą nie będzie jej łatwo. Pilnie szuka domu. To bardzo kochana kotka, ale też ma charakterek, jak jej się coś nie podoba to potrafi pokazać. Ma około 3-5 lat, jest wysterylizowana, zasmarkana. W schronisku od 21 kwietnia.</p>
<p><strong>Bambaryłka dostała szansę: miała trafić do domu stałego, zatrzymując się po drodze w domu tymczasowym. Okazało się, że choruje. Odeszła, choć miała zacząć żyć na nowo.<br />
Żegnaj Bambaryłko&#8230;.. [']</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/bambarylka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tarika</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/tarika.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/tarika.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 19:20:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2625</guid>
		<description><![CDATA[Tarika jest śliczną, zielono-seledynowooką, uśmiechniętą, porcelanową arlekinką &#8211; ciekawie umaszczoną biało-czarną kotką. Do schroniska trafiła z etykietą wolnożyjącej, okazała się jednak fajną acz lękliwą nieśmiałką, początkowo niedostępnej i chowającej się w kartonie. Szybko jednak przekonała się do ludzi i obecnie zdecydowanie można powiedzieć o niej: fajna, miła przylepka. Czasem jeszcze odskoczy spod ręki, ucieknie na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-XmGcm047sxg/Tg33wWZbS4I/AAAAAAAADKM/CWZkjeZrwDU/s512/DSC_2177.jpg" rel="lightbox[2625]"><img alt="Tarika" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XmGcm047sxg/Tg33wWZbS4I/AAAAAAAADKM/CWZkjeZrwDU/s512/DSC_2177.jpg" title="Tarika" class="alignleft" width="158" height="232" /></a><strong>Tarika</strong> jest śliczną, zielono-seledynowooką, uśmiechniętą, porcelanową arlekinką &#8211; ciekawie umaszczoną biało-czarną kotką. Do schroniska trafiła z etykietą wolnożyjącej, okazała się jednak fajną acz lękliwą nieśmiałką, początkowo niedostępnej i chowającej się w kartonie. Szybko jednak przekonała się do ludzi i obecnie zdecydowanie można powiedzieć o niej: fajna, miła przylepka. Czasem jeszcze odskoczy spod ręki, ucieknie na bok, ale przeważnie sama upomina się o głaskanie, a głaskana &#8211; mruczy, barankuje, ociera się. Bywa, że podąża za człowiekiem, nierzadko wskakuje na kolana. Naprawdę ujmująca, kochana kotka. Jest młoda, dorosła, wysterylizowana, zaszczepiona, przeziębiona. W schronisku od 23 maja.</p>
<p><strong>1 grudnia Tarika odeszła na FIP :-(</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/tarika.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jana</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/jana.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/jana.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 18:22:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2595</guid>
		<description><![CDATA[Jana jest bardzo kochanym, towarzyskim, uczuciowym kotem o wielkim sercu dla ludzi, ludzi których bezwątpienia uwielbia. Lubi być głaskana, przesiadywać na kolanach, ociera się, reaguje na głosy, mruczy, choć zdarza się jej miewać gorszy dzień. Miły, otwarty, ufny, mądry, choć czasem humorzasty kot. Jana ma lat jakieś 10, może i 11, a może mniej lub [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-3WKKErzGt-A/TfTgmtF7vsI/AAAAAAAATOY/-dkijm9PbcI/s720/IMGP10542.JPG" rel="lightbox[2595]"><img alt="Jana" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3WKKErzGt-A/TfTgmtF7vsI/AAAAAAAATOY/-dkijm9PbcI/s720/IMGP10542.JPG" title="Jana" class="alignleft" width="208" height="142" /></a><strong>Jana</strong> jest bardzo kochanym, towarzyskim, uczuciowym kotem o wielkim sercu dla ludzi, ludzi których bezwątpienia uwielbia. Lubi być głaskana, przesiadywać na kolanach, ociera się, reaguje na głosy, mruczy, choć zdarza się jej miewać gorszy dzień. Miły, otwarty, ufny, mądry, choć czasem humorzasty kot. Jana ma lat jakieś 10, może i 11, a może mniej lub więcej. Ale popatrz tylko ile w Janie jest radości, ile ciakawości świata, ile chęci życia. Jest żywa, wesoła, a do tego całkiem ładna. Ma fantastyczny, oryginalny ogonek z białą końcówką i mgłę na jednym oku. Futro narazie nie jest zbyt wyjściowe, ale w domu nabierze blasku. Jana jest wysterylizowana i zaszczepiona.. W schronisku przebywa od 19 czerwca.</p>
<p><strong>12 września nasza kochana Jana odeszła, chorowała na raka, nie doczekała własnego domu&#8230;.. Żegnaj kochana kotko&#8230;..</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/jana.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mikomi</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/mikomi.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/mikomi.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Jan 2011 09:55:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2343</guid>
		<description><![CDATA[Mikomi (みこみ, Nadzieja) trafiła do schroniska 23 stycznia 2011 roku w bardzo złym stanie. Brudna, ze sfilcowaną sierścią, wychudzona, z przetrąconą łapką, bez jednego oka&#8230; I mimo całego nieszczęścia, które musiało ją spotkać bardzo chciała żyć, była cudną z charakteru kicią. Jedna z naszych wolontariuszek od razu zaoferowała jej dom tymczasowy, gdzie kicia miałaby szansę dojść [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2011/01/Mikomi.jpg" rel="lightbox[2343]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2344" style="margin: 10px;" title="Mikomi" src="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2011/01/Mikomi-150x100.jpg" alt="Mikomi" width="150" height="100" /></a><strong>Mikomi</strong> (みこみ, Nadzieja) trafiła do schroniska 23 stycznia 2011 roku w bardzo złym stanie. Brudna, ze sfilcowaną sierścią, wychudzona, z przetrąconą łapką, bez jednego oka&#8230; I mimo całego nieszczęścia, które musiało ją spotkać bardzo chciała żyć, była cudną z charakteru kicią. Jedna z naszych wolontariuszek od razu zaoferowała jej dom tymczasowy, gdzie kicia miałaby szansę dojść do siebie. Niestety, los chciał inaczej.</p>
<p>Mikomi trafiła do lecznicy gdzie przeprowadzono badania i miano zdecydować jak dalej będzie przebiegało leczenie. Kicia jednak stawała się coraz słabsza, przestała jeść. Weterynarz pomógł jej odejść 26 stycznia 2011.</p>
<p>Nie ma już z nami dzielnej kotki, której historii nie dane było nam poznać&#8230; Mikomi, będziemy o Tobie pamiętać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/mikomi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

