<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Niekochane.org &#187; Te, które odeszły&#8230;</title>
	<atom:link href="http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://niekochane.org</link>
	<description>Strona wolontariuszy katowickiego schroniska dla zwierząt.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 19:25:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Magot</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/magot-2.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/magot-2.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 20:40:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2643</guid>
		<description><![CDATA[Magot odszedł 30 sierpnia. Żegnaj na zawsze, radosny Kocie&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-LHybPh8A12c/Tfu0ExzHeGI/AAAAAAAACo8/qmcFAHzBtaU/s512/DSC_0283.jpg" rel="lightbox[2643]"><img alt="Magot" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3V7orDb_zCA/Tg33sxW1ylI/AAAAAAAADJQ/cJFG86O_8rM/s512/DSC_2110.jpg" title="Magot" class="alignleft" width="168" height="168" /></a><strong>Magot</strong> odszedł 30 sierpnia. Żegnaj na zawsze, radosny Kocie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/magot-2.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bambaryłka</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/bambarylka.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/bambarylka.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 19:34:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2630</guid>
		<description><![CDATA[Bambaryłka &#8211; Barolo. Garfield przy niej mógłby wydawać się całkiem normalnych rozmiarów, a jeśli myślałeś, że nie ma większego szerokością kota od filmowego rudzielca &#8211; musisz poznać Bambaryłkę. Bambaryłka ciałka ma w nadmiarze: waży 9 kilo, jest naprawdę gruba, a przez to lampka dla Bambryłki świeci na czerwono. Barolo przebywa na ten czas w klatce, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-RkF2cfB0mo0/Tc7Ba_wEdKI/AAAAAAAAB14/iObsiFbMVTc/s512/Berta3.jpg" rel="lightbox[2630]"><img alt="Barolo" src="https://lh6.googleusercontent.com/-RkF2cfB0mo0/Tc7Ba_wEdKI/AAAAAAAAB14/iObsiFbMVTc/s512/Berta3.jpg" title="Barolo" class="alignleft" width="158" height="232" /></a><strong>Bambaryłka &#8211; Barolo.</strong> Garfield przy niej mógłby wydawać się całkiem normalnych rozmiarów, a jeśli myślałeś, że nie ma większego szerokością kota od filmowego rudzielca &#8211; musisz poznać Bambaryłkę. Bambaryłka ciałka ma w nadmiarze: waży 9 kilo, jest naprawdę gruba, a przez  to lampka dla Bambryłki świeci na czerwono. Barolo przebywa na ten czas w klatce, tu czuje się znośnie, okazuje swoją miłość do ludzi, choć bardzo przeżywa pobyt w schronisku. Jednak czeka ją kociarnia, a tam z taką tuszą nie będzie jej łatwo. Pilnie szuka domu. To bardzo kochana kotka, ale też ma charakterek, jak jej się coś nie podoba to potrafi pokazać. Ma około 3-5 lat, jest wysterylizowana, zasmarkana. W schronisku od 21 kwietnia.</p>
<p><strong>Bambaryłka dostała szansę: miała trafić do domu stałego, zatrzymując się po drodze w domu tymczasowym. Okazało się, że choruje. Odeszła, choć miała zacząć żyć na nowo.<br />
Żegnaj Bambaryłko&#8230;.. [']</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/bambarylka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tarika</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/tarika.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/tarika.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 19:20:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2625</guid>
		<description><![CDATA[Tarika jest śliczną, zielono-seledynowooką, uśmiechniętą, porcelanową arlekinką &#8211; ciekawie umaszczoną biało-czarną kotką. Do schroniska trafiła z etykietą wolnożyjącej, okazała się jednak fajną acz lękliwą nieśmiałką, początkowo niedostępnej i chowającej się w kartonie. Szybko jednak przekonała się do ludzi i obecnie zdecydowanie można powiedzieć o niej: fajna, miła przylepka. Czasem jeszcze odskoczy spod ręki, ucieknie na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-XmGcm047sxg/Tg33wWZbS4I/AAAAAAAADKM/CWZkjeZrwDU/s512/DSC_2177.jpg" rel="lightbox[2625]"><img alt="Tarika" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XmGcm047sxg/Tg33wWZbS4I/AAAAAAAADKM/CWZkjeZrwDU/s512/DSC_2177.jpg" title="Tarika" class="alignleft" width="158" height="232" /></a><strong>Tarika</strong> jest śliczną, zielono-seledynowooką, uśmiechniętą, porcelanową arlekinką &#8211; ciekawie umaszczoną biało-czarną kotką. Do schroniska trafiła z etykietą wolnożyjącej, okazała się jednak fajną acz lękliwą nieśmiałką, początkowo niedostępnej i chowającej się w kartonie. Szybko jednak przekonała się do ludzi i obecnie zdecydowanie można powiedzieć o niej: fajna, miła przylepka. Czasem jeszcze odskoczy spod ręki, ucieknie na bok, ale przeważnie sama upomina się o głaskanie, a głaskana &#8211; mruczy, barankuje, ociera się. Bywa, że podąża za człowiekiem, nierzadko wskakuje na kolana. Naprawdę ujmująca, kochana kotka. Jest młoda, dorosła, wysterylizowana, zaszczepiona, przeziębiona. W schronisku od 23 maja.</p>
<p><strong>1 grudnia Tarika odeszła na FIP :-(</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/tarika.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jana</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/jana.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/jana.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 18:22:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2595</guid>
		<description><![CDATA[Jana jest bardzo kochanym, towarzyskim, uczuciowym kotem o wielkim sercu dla ludzi, ludzi których bezwątpienia uwielbia. Lubi być głaskana, przesiadywać na kolanach, ociera się, reaguje na głosy, mruczy, choć zdarza się jej miewać gorszy dzień. Miły, otwarty, ufny, mądry, choć czasem humorzasty kot. Jana ma lat jakieś 10, może i 11, a może mniej lub [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lh6.googleusercontent.com/-3WKKErzGt-A/TfTgmtF7vsI/AAAAAAAATOY/-dkijm9PbcI/s720/IMGP10542.JPG" rel="lightbox[2595]"><img alt="Jana" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3WKKErzGt-A/TfTgmtF7vsI/AAAAAAAATOY/-dkijm9PbcI/s720/IMGP10542.JPG" title="Jana" class="alignleft" width="208" height="142" /></a><strong>Jana</strong> jest bardzo kochanym, towarzyskim, uczuciowym kotem o wielkim sercu dla ludzi, ludzi których bezwątpienia uwielbia. Lubi być głaskana, przesiadywać na kolanach, ociera się, reaguje na głosy, mruczy, choć zdarza się jej miewać gorszy dzień. Miły, otwarty, ufny, mądry, choć czasem humorzasty kot. Jana ma lat jakieś 10, może i 11, a może mniej lub więcej. Ale popatrz tylko ile w Janie jest radości, ile ciakawości świata, ile chęci życia. Jest żywa, wesoła, a do tego całkiem ładna. Ma fantastyczny, oryginalny ogonek z białą końcówką i mgłę na jednym oku. Futro narazie nie jest zbyt wyjściowe, ale w domu nabierze blasku. Jana jest wysterylizowana i zaszczepiona.. W schronisku przebywa od 19 czerwca.</p>
<p><strong>12 września nasza kochana Jana odeszła, chorowała na raka, nie doczekała własnego domu&#8230;.. Żegnaj kochana kotko&#8230;..</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/jana.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mikomi</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/mikomi.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/mikomi.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Jan 2011 09:55:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2343</guid>
		<description><![CDATA[Mikomi (みこみ, Nadzieja) trafiła do schroniska 23 stycznia 2011 roku w bardzo złym stanie. Brudna, ze sfilcowaną sierścią, wychudzona, z przetrąconą łapką, bez jednego oka&#8230; I mimo całego nieszczęścia, które musiało ją spotkać bardzo chciała żyć, była cudną z charakteru kicią. Jedna z naszych wolontariuszek od razu zaoferowała jej dom tymczasowy, gdzie kicia miałaby szansę dojść [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2011/01/Mikomi.jpg" rel="lightbox[2343]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2344" style="margin: 10px;" title="Mikomi" src="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2011/01/Mikomi-150x100.jpg" alt="Mikomi" width="150" height="100" /></a><strong>Mikomi</strong> (みこみ, Nadzieja) trafiła do schroniska 23 stycznia 2011 roku w bardzo złym stanie. Brudna, ze sfilcowaną sierścią, wychudzona, z przetrąconą łapką, bez jednego oka&#8230; I mimo całego nieszczęścia, które musiało ją spotkać bardzo chciała żyć, była cudną z charakteru kicią. Jedna z naszych wolontariuszek od razu zaoferowała jej dom tymczasowy, gdzie kicia miałaby szansę dojść do siebie. Niestety, los chciał inaczej.</p>
<p>Mikomi trafiła do lecznicy gdzie przeprowadzono badania i miano zdecydować jak dalej będzie przebiegało leczenie. Kicia jednak stawała się coraz słabsza, przestała jeść. Weterynarz pomógł jej odejść 26 stycznia 2011.</p>
<p>Nie ma już z nami dzielnej kotki, której historii nie dane było nam poznać&#8230; Mikomi, będziemy o Tobie pamiętać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/mikomi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lancet</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/lancet.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/lancet.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Jan 2011 19:46:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2333</guid>
		<description><![CDATA[3.10.2011 &#8211; Lancet odszedł na FIPa. Domkowi Tymczasowemu ogromnie dziękujemy za opiekę i serce dla Lancecika. Żegnaj, piękny Kocie&#8230; Całkiem zjawiskowy z niego kot, rzec można &#8211; kot kontrastu: trochę jasny, trochę ciemny, może ciut miejscami i białawy, to zależy jak się spojrzy. Ale nie zaprzeczy nikt &#8211; urodziwy jest, to fakt, wręcz spektakularny. Oto [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://img146.imageshack.us/img146/774/lancet3.jpg" rel="lightbox[2333]"><img alt="" src="http://img708.imageshack.us/img708/738/lancet.jpg" title="Lancet" class="alignleft" width="166" height="240" /></a><strong>3.10.2011 &#8211; Lancet odszedł na FIPa.<br />
Domkowi Tymczasowemu ogromnie dziękujemy za opiekę i serce dla Lancecika.<br />
Żegnaj, piękny Kocie&#8230; </strong></p>
<p>Całkiem zjawiskowy z niego kot, rzec można &#8211; kot kontrastu: trochę jasny, trochę ciemny, może ciut miejscami i białawy, to zależy jak się spojrzy. Ale nie zaprzeczy nikt &#8211; urodziwy jest, to fakt, wręcz spektakularny. Oto sobie siedzi tu, na schroniskowej półce, prawie w samym kącie, dymny Lancet. Grafitowe futro ma, pierwszy dom powinien znaleźć, bo i ładny i oryginalny na dodatek. Ale nie. I to &#8222;ale&#8221; decyduje o pobycie Tu, w schronisku, a nie w domu. Trzeba wiedzieć, że Lancet jeszcze kochać nie potrafi, ufać się dopiero uczy. Kiedyś będzie bardzo fajny z niego kanapowiec i nakolankowiec, jednak na ten moment z całą zawziętością i skutecznością, maskuje się ze swoim prawdziwym Ja przed człowiekiem, dostarczając mu na każdym kroku dowodów na swoją nieufność i argumentów, dla których lepiej zdecydować się na innego kota &#8211; tego, co choć w nieco większym stopniu okazuje chęć współpracy. Lancet jest nieufnym, uciekającym spod ludzkich rąk i z zasięgu ludzkiego wzroku, przestraszonym nieśmiałkiem, który wmawia sobie, że niepotrzebuje nikogo i dobrze mu w schronisku. Lancet to wypłosz, który boi się ludzi, ale nadaje się do oswojenia, a potem &#8211; oczywiście &#8211; na kanapę. Jest płochliwy, jednak ma szansę stać się towarzyski i domowy, potrzebuje tylko czasu, człowieka, no i domu &#8211; bez tego ani rusz. Do oswojenia i ucywilizowania ów grafitowego strusia-pędziwiatra, co na widok ludzia zwiewa w kąt, nie potrzeba wielkiej filozofii, wystarczy trochę serca i cierpliwości. Jeśli chciałbyć udomowić i pokochać Lanceta, nie wahaj się &#8211; to będzie piękna dymna przyjaźń na całe lata. Lancet ma około pół roku, może trochę więcej, jest wykastrowany, odrobaczony, zaszczepiony.</p>
<p>Od 30 stycznia Lancet mieszka w domu tymczasowym, gdzie nabiera pewności siebie. Narazie wciąż jest tchórzliwy i płochliwy, ale daje się już głaskać i robi postępy. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/lancet.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cejlon</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/cejlon.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/cejlon.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Jan 2011 11:41:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=669</guid>
		<description><![CDATA[Cejlon &#8211; strasznie wychudzony kocurek, znaleziony na Gliwickiej, przeogromna przylepa, łasi sie, ugniata powietrze. Wykastrowany, najprawdopodobniej wyrzucony przez kogoś z domu. Jego stan zdrowia jest zły. Od 7.07 Cejlon jest na antybiotyku. Pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego lub stałego. Cejlon szybko wydobrzał po chorobie. Co rzadko się zdarza, na kociarni jego stan znacząco się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2010/07/cejlon.jpg" rel="lightbox[669]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1961" style="margin: 10px;" title="cejlon" src="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2010/07/cejlon-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>Cejlon</strong> &#8211; strasznie wychudzony kocurek, znaleziony na Gliwickiej, przeogromna przylepa, łasi sie, ugniata powietrze. Wykastrowany, najprawdopodobniej wyrzucony przez kogoś z domu.</p>
<p>Jego stan zdrowia jest zły. Od 7.07 Cejlon jest na antybiotyku. Pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego lub stałego.</p>
<p>Cejlon szybko wydobrzał po chorobie. Co rzadko się zdarza, na kociarni jego stan znacząco się poprawił. Teraz to wesoły kot, tak samo miziasty jak wcześniej, wchodzący na plecy lub ramiona i szalejący na wybiegu ile tylko może. :-) Jego znakiem charakterystycznym jest niemal non stop wystający z mordki język. ;-)</p>
<p>Niestety, Cejlonowi nie było dane doczekać własnego domu. Odszedł 8 stycznia 2011 roku.</p>
<p>To był wyjątkowy kot, takich jak on się nie zapomina. Będzie nam Ciebie brakowało&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/cejlon.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kasia</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kasia.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kasia.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Dec 2010 13:12:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mala1</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=1161</guid>
		<description><![CDATA[Kasia &#8211; 5 letnia koteczka oddana do schroniska po śmierci swojego właściciela. W schronisku została zaszczepiona na choroby wirusowe i wysterylizowana. Na listwie mlecznej miała trzy guzki, które zostały usunięte. Kasia czuje się świetnie, ma spory apetyt, lubi się bawić. Nie przepada za tak dużą ilością kotów w jednym miejscu jak w tej chwili jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><a href="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2010/07/Obraz-014.jpg" rel="lightbox[1161]"><img class="size-thumbnail wp-image-1162  alignleft" style="margin: 10px;" title="Kasia" src="http://niekochane.org/wp-content/uploads/2010/07/Obraz-014-112x150.jpg" alt="Kasia" width="112" height="150" /></a></p>
<p><strong>Kasia</strong> &#8211; 5 letnia koteczka oddana do schroniska po śmierci swojego właściciela.</p>
<p>W schronisku została zaszczepiona na choroby wirusowe i wysterylizowana.</p>
<p>Na listwie mlecznej miała trzy guzki, które zostały usunięte. Kasia czuje się świetnie, ma spory apetyt, lubi się bawić. Nie przepada za tak dużą ilością kotów w jednym miejscu jak w tej chwili jest na kociarni.</p>
<p>Z np. dwoma w domu dogaduje się dobrze.</p>
<p>Ze względu na to, że guzki Kasi mogą odrastać, Kasia jest kotkiem specjalnej troski i szuka specjalnego domu. Odpowiedzialnego, nie bojącego się wizyt u weterynarza, gotowego na każdy scenariusz, który życie dla niej napisze.</p>
<p>Jest bardzo mądrą koteczką, bardzo lubi ludzi, ale też potrafi pokazać jak ma już dość pieszczot.</p>
<p>Kasia odeszła 22 grudnia 2010 we własnym domu. Była kochana do końca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/kasia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pablo</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/pablo-2.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/pablo-2.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 17:24:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Korciaczki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niekochane.org/?p=2205</guid>
		<description><![CDATA[Pablo. ,,,(&#8230;)Ma świetny charakter &#8211; stopniowo, choć systematycznie i pilnie, trochę po trochu nieustannie ukazuje swoje bogate i bezwątpienia ciekawe wnętrze, każdego dnia pozwalając światu poznać coraz to większą część swojego charakteru i osobowości. Jest jak nieuchwytny wiatr, trzeba się postarać, by stał się przychylny chwili i popatrzył ci w oczy. A kiedy popatrzy, przeszyje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://img691.imageshack.us/img691/7947/pablol.jpg" rel="lightbox[2205]"> <img class="alignleft" style="border: 0pt none; margin: 10px;" src="http://img691.imageshack.us/img691/7947/pablol.jpg" border="0" alt="" width="208" height="152" /></a><strong>Pablo.</strong> ,,,(&#8230;)Ma świetny charakter &#8211; stopniowo, choć systematycznie i pilnie, trochę po trochu nieustannie ukazuje swoje bogate i bezwątpienia ciekawe wnętrze, każdego dnia pozwalając światu poznać coraz to większą część swojego charakteru i osobowości. Jest jak nieuchwytny wiatr, trzeba się postarać, by stał się przychylny chwili i popatrzył ci w oczy. A kiedy popatrzy, przeszyje cię bystrze i przyjaźnie spojrzeniem, wówczas dostrzeżesz w nich łagodność. Być może moment zaraz odejdzie cicho, jak mgła, nie zniechęcaj się jednak. On trzyma się niespisanej reguły, że poznawanie charakteru kota jest procesem długim i czasochłonnym. To mądry i bystry Kot, jednocześnie skrzywdzony. To Kot nad Koty.(&#8230;)&#8221;</p>
<p>Pablo odszedł na zawsze 12.12.2010 roku. Miał rozległego raka żołądka i był bez szans na pokonanie choroby.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/pablo-2.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dago</title>
		<link>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/dago.html</link>
		<comments>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/dago.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Dec 2010 15:47:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Te, które odeszły...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pawelmichalik.net/wordpress/?p=151</guid>
		<description><![CDATA[Dago  (590 / 09) &#8211; kilkuletni kocurek, wykastrowany i zaszczepiony, z pewnością domowy, zapewne kiedyś musiał mieszkać w domu. Także teraz brakuje mu kochających opiekunów dlatego czeka na własny dom który już nigdy go nie porzuci. Kochany Dago odszedł nagle i niespodziewanie 2 grudnia 2010. Nie zapomnimy o Tobie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niekochane.org/koty/kociarnia/big/dago1.jpg" rel="lightbox[151]"> <img class="alignleft" style="border: 0pt none; margin: 10px;" src="http://niekochane.org/koty/kociarnia/small/dago1.jpg" border="0" alt="" width="200" height="150" /></a><strong>Dago  (590 / 09)</strong> &#8211; kilkuletni kocurek, wykastrowany i zaszczepiony, z pewnością domowy, zapewne kiedyś musiał mieszkać w domu. Także teraz brakuje mu kochających opiekunów dlatego czeka na własny dom który już nigdy go nie porzuci.</p>
<p>Kochany Dago odszedł nagle i niespodziewanie 2 grudnia 2010. Nie zapomnimy o Tobie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niekochane.org/te-ktore-odeszly/dago.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

