Frida

Frida – Frida była bardzo już starą koteczką, zupełnie bez zębów, wolnozyjacą, która weszła w mrozy na korytarz bloku. Zaobserwowaliśmy, że wypija duże ilosci wody i niestety sika pod siebie. Od dwóch dni ledwo już stała na nogach. Podejrzenie mocznicy, niewydolnosci nerek. Weterynarz pomogł jej dzis odejść.