Miki

01 lipca 2010

Miki – ma ok. 10 lat, jest cały biały poza czarnymi łatkami na głowie i czarnym ogonkiem. Jest zaszczepiony, wykastrowany i oczywiście kuwetkowy. Zdrówko mu dopisuje. To koci indywidualista, choć za kotami nie przepada do człowieka jest bardzo miły. Zasługuje na spokój i własny kąt.

31/12 – u Mikiego jest niestety gorzej. Ma fatalne wyniki krwi. Wielokrotnie przekroczone mocznik i kreatynina. To znaczy, że nerki są w bardzo złym stanie. Miki nie je. Dostaje kroplówki i antybiotyki. Jest także na relanium, jeśli nie zaskoczy będzie musiał karmiony być na siłę. Mikunio wyraźnie czuje się źle, leży skulony w pozycji chorego kota.

Staruszek z racji na swój wiek i zły stan zdrowia pozostaje na zawsze u swojej obecnej opiekunki ponieważ małe są szanse na znalezienie mu domu.

Mikuś zmarł 05/01/2009.

Fiona

01 lipca 2010

Fiona – to 12-latka, mrucząca, bardzo miła kicia wyrzucona na dwór po zmarłej osobie. Podczas sterylizacji okazało się, że ma bardzo silny krwiomocz i cały brzuszek w złym stanie.

Ze względu na jej wiek i możliwość nieuleczalnych zmian nie została wybudzona z narkozy.

Śpi już ze swoja panią.

Diana i jej dzieci

01 lipca 2010

Diana i jej dzieci -  piękna, łagodna kotka oddana wraz z malutkimi dziećmi. Nie przeżyły. Dianka również odeszła. Brykają już razem za tęczowym mostem.

Ursusik

01 lipca 2010

Ursusik – malutki młody kocurek. W pełni zasłużył sobie na swoje imię z racji traktorka uruchomionego prawie 24 godziny na dobę. Jest uroczy, prawdziwy pieścioch. Jest grzeczny, chętnie siedzi na kolankach. W tej chwili męczą go jeszcze biegunki ale za kilka dni będzie w pełni gotowy uszczęśliwić jakiegoś człowieka mruczankami do poduszki.

Dzielny Ursusik odszedł 27/11.

Stokrotka

01 lipca 2010

Stokrotka (na zdjęciu po prawej) – do schroniska trafiła z siostra, obie zostały oddane 13.09 i trzymały się zawsze razem.   Potwornie przestraszone, zupełnie nie umiały się odblokować, przestały jeść, poddały się.

Od 6.11 Stokrotka wraz z siostrą została zabrana do domu tymczasowego, była słaba, zakatarzona, kichała, w dalszym ciągu nie chciała jeść. Pomimo kuracji antybiotykowej i kroplówek koteczka odeszła 19.11.

Burasia

01 lipca 2010

Burasia – biedna kochana, młodziutka burasia. Była wolno żyjącym kotem, ale wielki był z niej pieszczoch dlatego nie wiadomo jak trafiła na ulicę. Przyszła mocno zakatarzona i nie można było od razu przeprowadzić szczepienia. Już jej nie ma.

Maksio

01 lipca 2010

Maksio – 3-letni, zdrowy, zaszczepiony, wykastrowany, zadbany, piękny kocurek, oddany przez właścicielkę, która nie mogła się nim już opiekować. Ze stresu nie jadł, nie pił, nie załatwiał się. Nie pozwolił się nawet pogłaskać. Odszedł po dwóch dniach pobytu w schronisku, najprawdopodobniej serce.

Kalinka

01 lipca 2010

Kalinka – Zaszczepiona, wysterylizowana, młoda kicia. Została oddana wraz z 5 innymi kotami po śmierci właścicielki przez jej rodzinę. Ma drobniejszą budowę. Urocza.

12.09 Kalinka źle znosi pobyt na kociarni, jest już o połowę chudsza słabo je i wygląda przez siatkę, myśląc zapewne: gdzie jest mój Pan?

23.09 kotka pojechała do domu tymczasowego w Katowicach.

3.10 Mimo starań z powodu silnej alergii Kalinka wróciła na schroniskową kociarnię. Jest przeraźliwie chuda. Mało je. Biegunkuje.

Odeszła 31.10.2008

Agula

01 lipca 2010

Agula (396/ 08) w schronisku od 23.09 oddana z trojką kociąt  przez właściciela. Biedna, miła kicia. Długo walczyła w klatce. Bardzo potrzebowała człowieka niestety nie zdążyliśmy wyciągnąć jej na czas.

Groszek

01 lipca 2010

Groszek (285/ 08) -  Groszek nazywany był w swoim domu Misią. Został oddany 9.08, musiał zapłacić za złą sytuację swojej właścicielki. Jest już zaszczepiony i wykastrowany. Od 01.09 przebywa na kociarni. Boi się, siedzi smutny i skulony, nie wychodzi. Nie rozumie co się stało.

Odszedł 26.10, nie chciał tak żyć.