Termos

Termos – Totmes, Rademenes, nazywany przez nas po prostu Termosem to kilkuletni, duży, piękny kocur. Ma coś z brytyjczyka, puchata sierść, wielki łeb i masywne łapy. Uroczy, łagodny, prawdziwy puchaty misio.

Do katowickiego schroniska trafił na początku grudnia 2008. Termosik ma ropny wyciek z jednego ucha, ma tam narośl, polipa być może guza. W uszkach mu gulgota, najwyraźniej bolą go przy poruszaniu głową, prawdopodobnie też nie słyszy.

Ma też spory ubytek w górnej wardze i zabliźnione rany na uszach, być może stary uraz, nie wiadomo co przeszedł już w swoim życiu.

17/12 Termos został zabrany przez nas do domu tymczasowego ponieważ musi być operowany. Nie ma innej drogi aby mu pomóc natomiast zabieg jest zbyt trudny, nie do wykonania w warunkach schroniskowych.

29/12 – kocurek już po operacji. Ucho zostało wyczyszczone. Wycinek nie wyglądał na polipa raczej na rodzaj guza, materiał został wysłany do badania. Termosik został też wykastrowany. Pozostaje na antybiotyku, lekach przeciwzapalnych i środkach przeciwbólowych. Następnie czekają go wizyty kontrolne, prześwietlenia itd.

To kot łagodny jak baranek, dotknięty od razu mruczy, przytula swój łebek do dłoni człowieka.

Pomimo walki Termosik odszedł. Jego nerki nie chciały już pracować.

http://niekochane.org/koty/adwirtual/big/termos2.jpg