Altera

11 stycznia 2012

Altera to taki pogodny duszek. Wystarczy poświęcić jej kilka chwil, pogłaskać lekko po głowie, poczekać moment, dwa – a zaraz podejdzie i pokaże się od swojej najlepszej strony. Pełna swobody, wesoła i towarzyska, chętnie wystawia brzuch do głaskania, mruczy, próbuje wyjść z klatki, a nawet i czasem tańczy z radości, kiedy poświęca się jej uwagę. A potem zwija się w rogalik lub układa w horminijkę i zasypia, ucieszona z odwiedzin człowieka. Ale nie od samego początku tak było. Kiedy trafiła do schroniska była przerażona, chowała się w głębi klatki, udawała niewidzialną. A trafiła tu 6 grudnia jako kot najpewniej porzucony. Przybłąkała się do ludzi, którzy w obawie czy poradzi sobie zimą na dworze, przywieźli ją schroniska. Początkowe przerażenie Altery szybko jednak minęło i Altera dała się poznać jako fantastyczny, kochany kot. Jest piękną arlekiną z zamglonym okiem, wysterylizowaną, zaszczepioną, która szuka nowego domu, który już jej nie porzuci.

Altera znalazła nowy dom:-)

Meren

10 stycznia 2012

Meren – łaciaty, ale jakby lekko śniegiem przypruszony
Srebrny kolor między czernie powlatany dodaje mu uroku. Taki posrebrzany gdzieniegdzie kotek.
Puchaty też jest małą odrobinę nadto, taki o pluszowym w dotyku futrze.
Z charakteru to całkiem miły kot, przytulaśny, towarzyski. Tylko to schronisko…
Szczekanie psów, hałas dnia codziennego jeszcze onieśmiela tego misia.
Na rękach wtapia się w ludzia ze strachu, trochę się boi. Ale i pomruczy też.
Będzie z niego cudny, kochany, łagodny kot. Tylko domu trzeba…
Misiu Meren ma około roku, dwóch i jest wykastrowany i zaszczepiony.
Przebywa w schronisku od 4 stycznia, szuka nowego domu.

Merenek znalazł nowy dom podczas styczniowej akcji adopcyjnej w SCC:-)

Sylwestra

10 stycznia 2012


Sylwestra – miła, choć trochę jeszcze przestraszona nową sytuacją i schroniskiem kotka.
Znajduje się tu od 30-ego grudnia, szuka nowego domu.
Jest kochana, podchodzi, kiedy zagląda się do klatki, ociera się o dłonie.
Czasem zaszyje się kącie, być może wracając myślami do przeszłości, zastanawiając się co tutaj robi, gdzie jest…
Śmiało można napisać o niej: po prostu kochana kotka, przymilna, towarzyska.
Sylwestra ma niecały rok, jest zaszczepiona, zostanie wysterylizowana, szuka nowego domu.
Przebywa w schronisku w Katowicach.

Sylwestra 17 stycznia znalazła nowy dom.
Powodzenia życzymy jej i dymnej Mai, która w tym samym dniu również znalazła dom:-)

Alladyn

10 stycznia 2012


Czarny przytulak z kociarni katowickiego schroniska szuka domu.
Zajrzy co porabiasz, podejdzie, popatrzy w oczy, zaczepi, może zamruczy…
Kiedy otworzysz drzwi na kociarnię, nieśmiało przybiegnie Cię przywitać.
Alladyn, bo o nim mowa, to po prostu fajny kot.
A właściwie: KOT – bowiem jest on raczej rozmiarów większych.
Duży, ale delitakny i łagodny.
Fajny, no i już. Przytulak i miś taki.
Czarny elegant z białym refleksem pod brodą, w błękitnej z cekinami obróżce.

Alladyn został znaleziony 9 grudnia na ulicy, następnie odwieziony do schroniska.
Teraz szuka nowego, kochającego domu, takiego, który już go nie porzuci…
Jest raczej młody, zaszczepiony, wykastrowany.
Przebywa w schronisku w Katowicach.

Fajny miś znalazł Fajny Dom:-)

Mruczka

18 grudnia 2011

Jasno-błękitne, odrobinę wpadajace w odcień szarości oczy; futro w kolorze zboża i kawy, ciemna maska i skarpetki, trochę białych znaczeń – oto Mruczka, piękna kotka w typie syjama, która szuka nowego domu. Nie tylko urodę ma delikatną, z charakteru Mruczka jest mruczącym, uczuciowym, choć momentami niezależnym kotem pełnym zalet. Spokojna, dobrze ułożona, grzeczna. Nigdy nigdzie się nie spieszy, zawsze ma czas, również porusza się z gracją. Lubi głaskanie pod brodą, za uszkami, po głowie, nie przepada za dotykaniem po tylniej części ciała, co spowodowane jest licznie podanymi jej zastrzykami. Raczej nie nadaje się do domu z małymi dziećmi.

Mruczka wiele przeszła, wymaga cierpliwego, doświadczonego domu. Została znaleziona w krytycznym stanie, ledwo przeżyła. Wiedziała pod które drzwi przyjść – trafiła do domu tymczasowego, jednak może w nim przebywać tylko do stycznia, dlatego bardzo potrzebuje domu.
Mruczka ma około 4-5 lat, jest wysterylizowana, wciąż wymaga rekonwalescencji, z czym przyszły opiekun musi się liczyć.
Szuka domu jak najlepszego, niewychodzącego, zostanie wydana po podpisaniu umowy adopcyjnej.
Przebywa w Katowicach.

Mruczka znalazła nowy dom:-)

Kropek

05 grudnia 2011

Kropek, super kotek – i wszystko staje się jasne. Ten pan w czarnym, który całym sercem czaruje i próbuje zwrócić na siebie Twoją uwagę to pełen uroku i wdzięku, przynoszący szczęście kot, który szuka nowego domu. Delikatny, grzeczny, dobrze wychowany. Zawsze miły, na kolana przyjdzie, otrze się, zagada. Ludzi darzy dużym zaufaniem, uwielbia, kiedy go głaskają, kiedy są gdzieś obok; wobec kotów zachowuje dystans, ale jak trzeba – odnajduje z nimi wspólny język. Taki z tego Kropka czaruś, lubi go kto tylko pozna jego osobowość. Jest wykastrowany, odrobaczony, zaszczepiony, kuwetkowy, urodził się w marcu tego roku, przebywa w domu tymczasowym w Katowiacach i szuka nowego, stałego domu. Kto pokocha super kota?

Kontakt do opiekuna: 721 167 625

Kropek i Klesik zamieszkali w nowym domu:-)

Kleksik

05 grudnia 2011

Człowieku, który szukasz kota i właśnie dostrzegłeś Klesika – wiedz, że dobrze trafiłeś. Oto Kleksik – dużu, zgrabny Pan Kleks, co przybrał strój łaciaty, co futro ma w połowie białe, a w połowie czarne i co nos różowy ma, i wąsy bardzo długie. Poważnie patrzy, zerknie czasem jakby z ukosa, ale z natury to po prostu fajny, miły dzieciak, który lgnie do ludzi i lubi inne koty, szczególnie swojego brata Kropka. Urodzony w marcu tego roku, więc pogodny, jak to taki młodzik. Kochany, przyjazny, towarzyski, jedynym słowem: cudny. Mimo to nadal nie odnalazł swojego ludzia, nadal w domu tymczasowym czeka na swój nowy dom stały. Jest odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany, przebywa w Katowicach. Może to Ty jesteś jego Domem?

Kropek i Klesik zamieszkali w nowym domu:-)

Wrzaskunka

05 grudnia 2011

Ta oto panna w białych skarpetkach, przebrana za pingwinka to kotka niemal artystyczna, co chadza jak baletnica i tańczy, ganiając za innymi kotami. Nazywa się Wrzaskunka, jest żywiołowa, kochająca wszystko wokół, urokliwa, na dodatek śliczna. Urodziła się we wrześniu tego roku i zanim trafiła do domu tymczasowego, w którym obecnie przebywa, trzy dni – zmęczona i wyziębiona, wówczas sześciotygodniowa – krzyczała o pomoc schowana pod krzakiem. Pomogła jej obecna tymczasowa opiekunka, zabrała do siebie, dała szansę, teraz ta mała dzielna kicia szuka nowego, odpowiedzialnego, kochającego, niewychodzącego domu. Jest wesołą iskierką, kochanym przytulakiem, pięknym kotkiem, który czeka być może właśnie na Ciebie. Została odrobaczona, zaszczepiona, korzysta z kuwet, je mokrą i suchą karmę, lubi surowego indyka i gotowane udko, dobrze dogaduje się z kotami. Przebywa w Katowicach. Fajny kotek szuka fajnego domku.

Wrzaskunka znalazła nowy dom, powodzenia kochana kotko:-)

Roland

12 listopada 2011

Roland - młody, pogodny kocurek z pewnością Cię zachwyci! Popatrz tylko na niego. Czarnej maści chłopak lecz pecha nie przyniesie. Za to radość do twojego życia wniesie. Ożywi każdego strapionego człeka, smutki precz pójdą! Łagodny, niewinny lecz płochliwy bywa. Roland wie, że człowiek potrafi być zaskakująco dobry. Zadziwiony tym wszystkim otwiera się i coraz bardziej staje się ufny. Uwielbia głaskanie za uszkiem, nieśmiało barankuje, mruczy cichutko gdy czuje się bezpiecznie. Do innych kotów nastawiony przyjaźnie. Roland jest półrocznym kocurkiem, zaszczepionym, wykastrowanym. W schronisku od 17 sierpnia 2011 roku.

Roland znalazł nowy dom:)

Ciciak

12 listopada 2011

Ciciak to kochany pomarańczowy kot szukający dobrego domu. Do schroniska oddali go jego własciciele po sześciu latach opieki nad nim. Nie interesował ich jego dalszy los. Ciciak bardzo tęsknił za swoimi opiekunami. Przestał jeść przez co schudł, zaczął chorować – nie chciał żyć.. Potrzebował szpitalika i indywidualnej opieki w domu tymczasowym żeby dojść do siebie. Obecnie jest już zdrowy, a w jego oczach znów tli się nadzieja na szczęśliwy dom i na kochających go ludzi. Ciciak wychowywał się wczesniej w domu z dziećmi i z psem. W domu tymczasowym bardzo dobrze zareagował na inne koty. Kocurek jest wykastrowany i zaszczepiony. Szuka odpowiedzialnego domu, który nigdy go juz nie porzuci, niewychodzącego – bo całe swoje dotychczasowe kocie życie był typowym kanapowcem. Pokochaj go, a odwdzięczy się całym swoim serduszkiem!

Ciciak ma dom, powodzenia rudzielcu:-)